czwartek, 19 lutego 2015

W innym czasie...

Siedzę sobie dziś, czytam bloga Marianny, a konkretnie tego posta: "Ciastka pełnoziarniste a'la digestive" i dzwoni telefon. "Dzień dobry, tu kurier, jak tam do pani dojechać?" Tłumaczę człowiekowi, że tak i tak. Przyjechał - daje mi paczkę. A tam..... Ciastka pełnoziarniste a'la digestive!!! :D A oprócz nich... prześliczna maleńka filżanka... Dziękuję, Marianno za ten cudowny prezent :) I to w takie trudne dni, kiedy wszystko się zwaliło na głowę.... 

Ps. A ciuszki dla Jagódki przepiękne :) Już dziś z 10 razy się przebierała :)

4 komentarze:

  1. Kurierzy wiedza jak zrobić niespodziankę :)
    Ciesze się, że filiżanka i ciacho dojechały całe :) i poprawiły humor!
    Buziaki dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OJ bardzo :) A przebieranie się Jagody to już do łez :D Śmiechu oczywiście :)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie ciasteczka, dobrze, że umieściłaś post źródłowy z którego chętnie zaczęrpnę przepis:) jutro piekę! Mniam! Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam w ogóle bloga Marianny - mnóstwo świetnych przepisów:)
      Miło, że znowu do mnie zajrzałaś ;)

      Usuń