Bardzo miła atmosfera, piękne stoiska i wyroby, ale pogoda nie dopisała. To niestety ryzyko wpisane. Ale najważniejsze spotkani z Przyjaciółkami.
 |
| To co kocham najbardziej - warsztaty:) |
 |
| Piękna, świąteczna atmosfera |
 |
| Dom Mokoszy i Raj Lal:) |
Wiecej zdjęć zrobię w następną niedzielę, jeśli pojadę;)
No ja myślę;D
OdpowiedzUsuńPiękna sala i światecznie faktycznie. A Ty Ewa super sie prezentujesz. Cóż mogloby być więcej tych ludzikow.
OdpowiedzUsuńWow! ale klimatycznie musiało być :) wystrój powalający :)
OdpowiedzUsuńFanstastyczny, takie klimatyczny ten jarmark! Szkoda, że tak daleko mam tam :)
OdpowiedzUsuńMusiało być super :)
OdpowiedzUsuń