niedziela, 11 listopada 2012

Dzień Niepodległości w Mokoszowie

Za racji tego, że nasze miasto zorganizowało atrakcje typu msza i spotkanie młodzieży szkolnej z kombatantami oraz recital pewnej znanej piosenkarki-aktorki, musieliśmy wymyślić jakieś atrakcje dla naszej małej młodzieży. Wybraliśmy nasze usteckie bunkry (Twierdza Ustka) - z racji tego, żeby w jakiś ciekawy sposób spędzić to ważne święto i dać radość Jagodzie.
A na bunkrach przywitała nas piękna złota jesień:)
Na wejściu wita armata...
Oraz żołnierz Marcin Barnowski;)
Armata to zawsze najlepsza atrakcja:)

Widok z mojego ulubionego okopu
Po sezonie letnim pojawia się również wiele osób zaciekawionych bunkrami


Na stanowisku
Żołnierz Niunia

Widok na port. Latem zasłaniało go wesołe (khe, khe) miasteczko...
Idziemy już? Chwila, ktoś dzwoni!

Te telefony naprawdę działają!!!




 No, a teraz nad morze:)

Hopsa!

Tatusiu, zapnij się!
Wesołego Dnia Niepodległości!!!!

8 komentarzy:

  1. Byłam, widziałam, macałam:) bunkry oczywiście:)
    Widzę znowu zmiana na blogu. Podoba mi się:) poprzedni szablon trochę mnie przerażał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zmiana, bo kilka opcji w tamtym szablonie nie było dostępnych, które nam bardzo ie przydają;)

      Usuń
  2. Mój synalek (4lata)tak zakochał się w bunkrach, że musimy jeździć w każdą niedzielę! Na szczęście mamy ich pod dostatkiem w mazurskich lasach. Przy okazji wizyty nadmorskiej zawitamy i do Waszych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to koniecznie musicie do nas zawitać:)

      Usuń
  3. byłam przy bunkrach w Ustce w 1997 roku - i jeżeli to te same obiekty - to wtedy nie były zagospodarowane turystycznie. Fajnie,że teraz są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, że to te, chociaż jest tego trochę u nas. No i zagospodarowane zostały dopiero w tym roku. Nie będę ukrywać, że mieliśmy w tym spory udział:)

      Usuń
  4. A co się stało z włosami???

    OdpowiedzUsuń